z mrożonymi borówkami i skyrem waniliowym
Uf! Znów uratowałam banany. Rozgniecione, wylądowały razem z płatkami owsianymi w jednej misce. Tym razem nie dodałam jajka, za to nietypowo użyłam odżywki białkowej. Robiąc porządki w spiżarce, natknęłam się na małą saszetkę z napisem „protein banana”. Bez wahania wsypałam jej zawartość do masy bananowo-owsianej i dolałam mleka, żeby nadać odpowiednią konsystencję. Tak powstała baza, którą rozprowadziłam równomiernie po kwadratowej foremce. Na wierzchu wylądowały rozmrożone borówki i kleksy skyru waniliowego. Całość piekła się około 40 minut. To było naprawdę pyszne i pożywne śniadanie, zwłaszcza z dodatkiem masła orzechowego.
Z przepisu wychodzi sześć kawałków owsianki, które można szczelnie zamknąć w pojemniku i trzymać w lodówce przez kilka dni. Idealny pomysł nie tylko na śniadanie, ale też jako przekąska do pracy, szkoły czy na podróż. Spróbujcie koniecznie!








