niezbędnik do ciast, kawy, placków, zup i sosów
Sezon dyniowy w pełni! Jak co roku, dynię wykorzystuję na wiele sposobów – do ciast, placków, placuszków, zup i makaronu. Kiedy za oknem szaro, a w planie jest książka i koc, zabieram się za Pumpkin Spice Latte – wspaniały „jesienioumilacz”. O poranku, w tym okresie, lubię smażyć dyniowe placuszki, a w weekendy piec dyniowe ciasta. Z kolei nic tak dobrze nie rozgrzewa po długim spacerze jak krem dyniowy z mleczkiem kokosowym i imbirem. Oto powody, dla których mierzę się z niełatwą do pokrojenia dynią i przygotowuję niezbędnik każdej jesieniary – puree dyniowe. Przepis jest dziecinny prosty – upiec dynię, a następnie zmiksować. Więcej szczegółów znajdziecie poniżej. Ciekawa jestem jakie dyniowe pozycje królują u Was…


Prowansalska, piżmowa, a może hokkaido? Po którą dynię zwykle sięgacie?


4 Komentarze
Marysia
11 października 2023 at 19:43
A jakiej dynia Ty Olga użyłaś? Ma piękny kolor.
Olga
11 października 2023 at 20:12
To była akurat piżmowa 💛
Adrianna
13 listopada 2024 at 20:12
Czy te różne odmiany dyń, różnią się także smakiem?
Olga
13 listopada 2024 at 21:52
Tak ☺️ Dynia Hokkaido jest bardziej orzechowa, zwłaszcza jak zostawi się ją w skórze (jest jadalna). Ja lubię najbardziej właśnie Hokkaido i piżmową 🎃